wtorek, 12 stycznia 2010

Aldona Orłowska - Kocham Cię




***
Radek Poray 2:46:44
pierdole moj mozg semantycznie sie rozpada . az trudno uwierzyc ze to bez premedytacji http://www.youtube.com/watch?v=0nrwKmj61y8
Radek Poray 2:47:16
zajebiste. ze nagle sciszenie w srodku i montaz. usta ruszaja sie nie wiem do czego. zoomy z kosmosu
Radek Poray 2:59:30
Cytuje Red.MARIUSZA SZCZYGLA,ktory "Upodobał sobie szczególnie jeden utwór muzyczny, który powoduje, że on sam staje się innym człowiekiem. Gdyby z padołu ziemskiego miały zniknąć wszystkie nagrania świata, a? Mariuszowi Szczygłowi byłoby dane zdecydować, który utwór jako jedyny jednak zachować, to byłaby to piosenka wykonywana przez Aldonę Orłowską Kocham Cię wciąż. W tej piosence jest ponoć wszystko cokolwiek miałoby to znaczyć. Wybrzmiała na koniec spotkania.
Radek Poray 3:00:40
ten kawalek jest bardzo ciekawy ale serio
Radek Poray 3:00:40
http://www.youtube.com/watch?v=_QgMOAeUo8M
Radek Poray 3:01:02
najpierw to wejscie ariowe a potem takie intro jak dobry oldskul acid house i od czasu do czasu jakies brzęczenia niczym z bitmaszyny hehe
Radek Poray 3:01:25
moze nawet nie acid house
Radek Poray 3:01:33
ale jakos mi sie z egyptian lover skojarzylo hahaha


***
Zastanówcie się nad tym.

3 komentarze:

Alorah pisze...

Przed chwila znalazlam to na youtube, chcialam sprawdzic w google czy to nie jakis zart i tu mi blog Slamkow wyskakuje na pierwszej stronie, haha.

Mariusz pisze...

Radku Porayu, tu Mariusz Szczygieł. Skąd ten cytat? Już wyjaśniłem dawno na youtubie pod tym kawałkiem, że NIGDY niczego takiego nie powiedziałem na temat tej piosenki. Gdyby ode mnie zależało, jaki jeden utwór zostałby na świecie, to (od 15 lat to powtarzam w różnych wywiadach) byłaby to piosenka Fantasy zespołu Earth Wind & Fire. Piosenka Aldony jest piosenką moich imprez, jest wykonywana przez moich przyjaciół i przeze mnie z podziałem na głosy itd. Jest kultowa wśród wielu znajomych. Jednak nigdy nigdzie nie mówiłem, że w tym utworze jest wszystko i on mógłby pozostać jeden na świecie.
Pozdrawiam, Szcz.

irena pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.