niedziela, 7 lutego 2010

Kapitalna impreza.


Wczoraj graliśmy w "Ośrodku" we Wrocławiu. Dawno nas nie było na ojcowskiej ziemi, tym bardziej cieszyłem się na tą imprezę. W lutym czekają nas jeszcze dwa kolejne eventy we Wrocławiu, ale o tym niebawem.

Co mogę napisać o wczorajszej imprezie? Zaprezentowaliśmy chyba całe spektrum naszych muzycznych zainteresowań, a specjalny gość czyli Harbour Hoes ze Szczecina dostatecznie wyżył się etnicznie. Paradygmat szaleństwa został spełniony. Były chochole tańce bez koszulek, nikt nie wylewał alkoholu za kołnierz, a sama impreza trwała do 6 rano.

Cieszę się, że Ośrodek etabluje się jako miejsce imprez. Potwierdzają to ostatnie wydarzenia w tym miejscu. Szkoda, że dopiero teraz zaczyna się rozkręcać, bo istnieje już dobre dwa lata, a może nawet i dłużej, ale lepiej późno niż wcale, nie? Ale to też nie potrwa raczej długo i nie jest to w żadnym wypadku moje złowieszcze proroctwo. Na mieście mówi się o tym od pewnego czasu. Informacja miała mieć status plotki, jak i wiele innych przekazywanych od ucha do ucha informacji, ale niestety to prawda. Już co najmniej kilku osobom tłumaczyłem w czym rzecz, jako że interesuję się trochę inwestycjami w moim mieście.


Chodzi o rozbudowę Capitolu. Projekt jest gotowy od pięciu lat. Do tego na działce obok, która jest już ogrodzona płotem, powoli rozpoczyna się budowa drugiego z planowanych we Wrocławiu Hiltonów. Lobby hotelowe ma być połączone ze strefą wejściową Capitolu, także obecny parterowy moduł, w którym znajduje się Ośrodek zostanie wyburzony, a zabytkowa część budynku nadbudowana.



O rozbudowie mówi się od dawna. Już kilka razy podawano orientacyjne terminy rozpoczęcia prac budowlanych. Ostatnia wersja mówi, że mają być one prowadzone równocześnie z budową Hiltona. Bardzo chcę by dziury w zabudowie Piłsudskiego zniknęły jak najszybciej, z drugiej strony szkoda będzie Ośrodka. O przenosinach czy reaktywacji w innym miejscu na razie nic nie wiadomo. Jak będzie wyglądał Capitol po rozbudowie? Poniżej wklejam wizualizacje:




Projekt pochodzi z krakowskiej pracowni KKM Kozień architekci. Oceniam go bardzo wysoko. To prosta, nowoczesna i zarazem efektowna architektura. Liczę, że bardzo dobrze wkomponuje się w obecną zabudowę. Atutem projektu jest to, że w symboliczny sposób nawiązuje do dawnego Capitolu, poprzez frontowe przeszklenie przypominające kompozycję fasady przedwojennego budynku. Szanuje więc kontekst historyczny i przestrzeń ul. Piłsudskiego zachowują linię zabudowy i odpowiednią skalę. Tak się powinno budować!

Więcej o projekcie możecie przeczytać tu, a jeszcze więcej tu.

Pzdr.
Stadtkind.

3 komentarze:

Burzyn pisze...

Tutaj mogłoby powstać coś fajnego:

http://wroclaw.hydral.com.pl/foto/40/40396.jpg

Stadtkind pisze...

Wrocławski Berghain. Haha, marzenia!

http://www.berghain.de/

Jakub Dymek pisze...

'Cieszę się, że Ośrodek etabluje się jako miejsce imprez. Potwierdzają to ostatnie wydarzenia w tym miejscu'

http://www.youtube.com/watch?v=VnkWHFJ3dm8

które wydarzenia masz na myśli?